Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wywiad. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2015

WTF Tool?! WTF Nowy album Tool'a?!

Wczoraj w serwisie 'Yahoo! Music'  pojawił się nowy wywiad z informacjami temat postępu w tworzeniu nowego albumu Tool'a. 


Na dzień dzisiejszy, Jones, basista Justin i perkusista Danny Carey ukńczyli jeden, jeszcze nie zatytułowany utwór...
At present, Jones, bassist Justin Chancellor, and drummer Danny Carey have finished one yet-untitled track...
www.yahoo.com/music 


Czekajcie, CO?!

Parę miesięcy temu porzuciłem tworzenie wpisów na tym blogu, ponieważ pisanie zaczęło przyprawiać mnie o ataki frustracji na tempo w jakim Maynard pracuje nad tekstami. No ale, ostatecznie jeszcze żyję i jestem z powrotem zmotywowany (przynajmniej by dokończyć ten wpis). Paradoksalnie, jestem tu tworząc ten tekst z powodu frustracji, która osiągnęła swoje maksimum.

Blogger roku! 'Rok' przerwy między postami! Brawa dla tego pana!

Wracając do wywiadu na którym chciałem się skoncentrować, ze zdania zaczynającego ten 'artykuł' możemy wywnioskować:
a) Dopiero jeden utwór jest gotowy.
b) Nie ma w tym zdaniu wzmianki o Maynardzie, ergo nie bierze udział w procesie twórczym.

Dalej w tym samym zdaniu:


...oraz więcej niż 10 utworów w różnych stanach ukończenia. 
...and have more than 10 songs in various stages of completion.



No to jakieś słowa pocieszenia, ale takie sprawozdania z postępów słyszymy już od jakiegoś czasu. Bardziej jestem skłonny wierzyć, że:


Co by wcale mnie nie zdziwiło.

Dygresja: Może pozwólmy panom pracującym nad albumem skończyć pracę, a Maynard niech się zajmie winem i Pusciferem. Skąd te mocne słowa? Ponieważ jeżeli nasz kochany MJK nie wykaże choć odrobiny zaangażowania to wokal/tekst nie będzie tak jaki być powinien... Już od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy Maynard jest dalej w stanie sprostać wymaganiom, które stawia mu TOOL. Sama część instrumentalna byłaby bardziej zadowalająca, niż muzyka z wokalem, który nic nie wnosi. Nie tracę wiary w Maynard'a, tylko zaczynam być sceptyczny co do jego podejścia.


Następnym krokiem jest zrobienie planów dla MJK by mógł przyjechać i zacząć nagrywać wokal. 
The next step is making plans for vocalist Maynard James Keenan to come in and start tracking vocals.


Podsumowując


Nie ma wokali, dopiero jeden utwór jest ukończony, a Maynard się wykręca przed nagrywaniem jak tylko może.

Nie nagrałem wokali, nie chce mi się. - Maynard James Keenan*

*I'm not serious - twórca bloga


No i jeszcze na zakończenie:



Jones ma nadzieję, że album będzie ukończony i gotowy do wydania przed końcem tego roku... 
Jones hopes the next Tool album will be finished and ready for release before the end of the year...



Oh My GOD! Czy mi się wydaje, czy to samo słyszeliśmy rok temu i dwa lata temu?  W każdym razie za każdym razem, gdy czytam jakieś nowe informacje o postępie w nagrywaniu wmawiam sobie że:



I na koniec, tradycyjnie:



piątek, 22 listopada 2013

MJK o nowym albumie TOOL'a: "To bardzo długi proces"

W wywiadzie dla Rolling Stone, Maynard właściwie nie udzielił informacji, na które fani Tool'a czekają. Stwierdził: "Nie piszę muzyki. Oni [koledzy z zespołu] to robią. Czekam, aż przyniosą ją do mnie. Mają zwyczaj wracać wielokrotnie do jednej rzeczy. To bardzo długi proces. Dla kogoś takiego jak ja, to może być czasami bardzo żmudny proces." Wiemy, że członkowie Tool'a są niewolnikami własnej pracy, więc to stwierdzenie nas nie dziwi.

Mówiąc o swojej etyce pracy i jego kolegów z zespołu, Keenan mówi .
"W pewnym sensie, są większymi perfekcjonistami. Jedynie można pomóc w utrzymaniu ich talentu, jak na razie. Nie muszą przechodzić przez to 700 razy. Mogą uwierzyć i podążyć za pierwszą myślą. Ale to ich proces, więc musisz pozwolić robić to co muszą."
Na pytanie, czy ten proces się dzieje, wokalista odpowiedział: "Nie mogę ci powiedzieć."

loudwire




czwartek, 27 czerwca 2013

Danny Carey o nowym albumie Tool'a

Danny Carey udzielił kilku ciekawych informacji na temat nowego albumu w wywiadzie dla magazynu "Perkusista". Zapytany 'Na jakim jesteście etapie w procesie tworzenia nowej płyty Tool?' odpowiedział:

Mamy sześć lub siedem bardzo dobrych szkiców, nad którymi pracujemy. Jesteśmy w ponad połowie drogi w moim odczuciu. Pierwszy numer zawsze trudno jest wyszlifować. Zawsze mamy na każdej płycie jakiś wielki epicki numer w stylu Rosetta, Wings For Marie czy Lateralus. Na takim właśnie się teraz skupiamy. W momencie, gdy tłuczemy coś takiego, inne piosenki pojawiają się obok. Jesteśmy na końcu dłubania w tym dużym numerze. Jesteśmy bardzo podekscytowani tym i prace idą bardzo dobrze.



Zachęcam do przeczytania wywiadu w całości. Można się z niego dowiedzieć między innymi jak wygląda proces tworzenia płyty, historię powstania zespołu i kilku innych ciekawostek dotyczących Danny'ego.





niedziela, 26 maja 2013

Tool - Nowy Album - loudwire.com

Postanowiłem przetłumaczyć artykuł na temat nowego krążka, który ukazał się na stronie loudwire.com jakiś czas temu(29.04.2013). Może i nie wnosi on zbyt wiele do tego co już wiemy, ale zawsze warto wiedzieć, że jednak coś tam się tworzy w siedzibie Maynard'a.




TOOL CREATING ‘LITTLE BITS AND PIECES’ OF NEW ALBUM - loudwire.com

Tool tworząc 'krótkie bity i kawałki' nowego albumu


Tak, wiemy... cierpliwość to trudna sztuka, gdy połączyć ją z tematem oczekiwania na nowy album Tool'a. Wyznawcy zespołu nie zostali obdarowani niczym nowym od czasu gdy płyta "10,000 Days" została wydana w 2006 roku, lecz mimo to fani wciąż mają nadzieję, że rok 2013 będzie rokiem nowego krążka. W czasie ostatniego wywiadu dla New Zealand Publications, perkusista Danny Carey i wokalista Maynard James Keenan mówili o postępie procesu tworzenia tekstów na nowy album Tool'a.

W trakcie dyskusji z Rip it Up, Carey zaoferował upragnione informacje powiązane z następnym darem Tool'a. "Maynard zajmuje się tworzeniem tekstów." mówi perkusista, "Ostatnio jest trochę zajęty sprawami związanymi z jego winiarnią i innymi projektami i jak na razie to głównie Justin, Adam i ja pracujemy nad tym, no i wiesz, krótkie bity i kawałki i dużo spraw związanych z muzyką."

Perkusista później mówi o swoich muzycznych zmaganiach. "Ostatnio grałem sporo fusion'u i jazz'u z zespołem Volto! i ze starymi znajomymi od jazzu w Baked Potato w tym mieście, wiesz taki miejscowy najpopularniejszy klub jazzowy w okolicy. Próbowałem przyswoić do mojej techniki więcej nowych oddziaływań muzycznych, dzięki którym będę miał więcej inspiracji w tym kierunku, w bardziej lirycznym kierunku."

Maynard James Keenan skomentował to jako balansowanie między Tool'em, A Perfect Circle i Puscifer'em podczas pracy w winiarni i jednoczesnym utrzymaniu szczęśliwego życia w rodzinie. "A więc, jeżeli chodzi o wino - jest przywiązane - praktycznie rzecz biorąc jest częścią mojego domu. Wyjaśnia Keenan. "I to właśnie tylko ja i moja żona się tym zajmujemy. Mamy naszego przyjaciela z sąsiedztwa, który sprząta po mnie, ale głównie jeżeli chodzi o tą część z robieniem wina i pracy w winiarni... bardzo blisko domu, więc jeżeli pracuję w jakikolwiek sposób nad muzyką w sensie pisania i nagrywania, zwykle dla Puscifer'a, to właśnie tam... potem wyskakuję do LA prosto do studia lub do znajomego, który tam mieszka: w tym wypadku łatwiej jest mi się skupić. A jeżeli chodzi o pisanie dla Tool'a i A Perfect Circle cały ten proces jest całkowicie inny i, uh, to wymaga zupełnie innego podejścia."

                                                                                                                                  ---- Tłumaczenie: Szymon Groth


We know … patience is a difficult virtue to put into action when it comes to the subject of Tool‘s next album. Tool followers haven’t been gifted with new material since the band unleashed ’10,000 Days’ in 2006, but fans remain hopeful that 2013 will host the release of a new Tool record. During a recent interview with a New Zealand publication, drummer Danny Carey and vocalist Maynard James Keenan spoke about the progress of the new album and Tool’s songwriting process.
In a conversation with Rip it Up, Carey offered a much-desired update regarding Tool’s next offering. “Maynard deals with the lyrical content.” says the drummer, “He’s been pretty busy with his wine and other projects lately, but right now it’s just Justin and Adam and I working on things and, you know, little bits and pieces, lots of musical things.”
The drummer continues to describe his current musical endeavors. “I’ve been playing lots of fusiony and jazz stuff lately with a band called Volto! and playing with some old jazz cats at the Baked Potato here in town, it’s like a famous jazz club here. I’ve been trying to get lots of new musical input into my system so I can have new influences popping out in that way, more than in a lyrical way.”
 Maynard James Keenan commented on balancing Tool, A Perfect Circle and Puscifer while running a vineyard and maintaining a happy family life. “Well with the wine – it’s attached – it’s basically part of my house,” Keenan explains. “And it’s just my wife and I that work it. We have a neighbor friend of ours that cleans up after me, but for the most part, the wine making, the cellar work… it’s close to home, so when I am working on any kind of music in terms of writing and recording, especially with Puscifer it’s right here… and then I pop over to LA and pop into a studio or a friends space over there: it’s easy to keep your head straight in that respect.  When it comes to writing with Tool and A Perfect Circle it’s a whole different process and, uh, that requires a whole different set of patience.”
Stay tuned for further updates on Tool’s upcoming album as news breaks. It’s tough, but hang in there!
by Graham 'Gruhamed' Hartmann April 29, 2013 11:41 AM


sobota, 6 kwietnia 2013

Maynard James Keenan - Wywiad dla Phoenix New Times / Music

Słowo wstępu

Generalnie postaram się streścić treść artykułu i to co w nim jest najważniejsze. Jeżeli ktoś chciałby się bardziej wysilić i przeczytać całość zapraszam na stronę: Phoenix New Times

Wywiad jest zatytułowany "Niczyj Tool: Maynard James Keenan woli rozmawiać o jego innych zespołach"

MJK - Co słychać w Arizonie?


[...]
W trakcie przebywania przed kamerami New Times Keenan miał ciągle jeden przytłaczający wyraz twarzy: ciężkie, poważne ciemne oczy wyróżnione za okularami.
"Mam tylko tą jedną" opisuje swój ekspresjonizm, delikatnie przy tym ukazując ledwo widoczny cień uśmiechu na krawędziach jego ust. Keenan chroni swój image i często występuje ze swoimi zespołami — Tool, A Perfect Circle i Puscifer — w cieniu, nosząc wymyślne kostiumy, lub na tle monitorów, które zniekształcają i zasłaniają twarz.

Mistycyzm Maynarda przekłada się również na wywiady. Ma reputacje zdystansowanej osoby, która wie jak odpowiedzieć reporterowi krótko lub w dwóch słowach. Nie zawsze jest jednak małomówny. Gdy uda ci się do niego dotrzeć Keenan chętnie się otwiera i opowiada o swoich pomysłach - po prostu musisz go czymś zainteresować. Nie ma czasu na odpowiadanie na pytania, które są oczywiste.
Brak cierpliwości dla "obsługi klienta".

MJK opisuje siebie jako bardzo bardzo zajętego. Zapytany parokrotnie o to czemu jest taki spięty odpowiada prosto:

"Busy, Busy."

[...]

Jesienią, ubiegłego roku Maynard dodał do swojego CV nowy zawód, felietonista. [...] Co jakiś czas pisał o swoich ideach i poglądzie na to w jakim kierunku zmierza rozwój rynku muzycznego. Każdy wpis kończył zdaniem "Chicken Little out."

Proces pisania przemyśleń dla gazety był dla niego zupełnie obcy.

"Nie, wszyscy byli wewnątrz,[...]" mówi Maynard o swoich myślach. Nigdy nie uważał się za osobę nadającą się do blogowania, ale cały proces tworzenia opisuje jako pozytywne doświadczenie i co więcej rozpoczął prace nad autobiografią.

"Myślę, że istnieje wiele nieporozumień z niektórymi ludźmi, którzy sądzą, że nagle, urodziłem się, wraz z powstaniem mojego pierwszego zespołu, " mówi Keenan "w rzeczywistości miałem wcześniej życie, w którym wiele dokonałem. Książka będzie swego rodzaju kroniką, opisującą co sprawiło, że jestem tu gdzie jestem i dlaczego dotarłem do miejsca o którym wy wiecie."

Równoważenie książki z produkcją wina to tylko jeden z przykładów palącej się po obu stronach świeczki Maynard'a.

[...]

 

Artykuł również wspomina o nowy albumie Tool'a. Podobno webmasterzy zespołu mieli spekulować podczas majowej trasy koncertowej w Japoni, że "są w połowie ukończone" teksty na nowy album. Keenan jednak nie ma nic do powiedzenia odnośnie tych plotek. O wiele chętniej rozmawia na temat twórczości Puscifer'a.

Puscifer


Dalej artykuł skupia się na Puscifer'ze kładąc przy tym nacisk na najnowszy album. Maynard opisuje dlaczego projekt Puscifer jest tym czym jest i dlaczego wybrał taką drogę, a nie inną. Chodzi o dotarcie do fanów. Artyści też potrzebują pieniądzy, a co raz większa rzesza ludzi nie liczy się z tym. Trzeba szukać nowych sposobów sprzedawania swojej twórczości.

Keenan nie twierdzi, że ma rozwiązanie na niedomaganie przemysłu muzycznego, tylko uważa, że wszystko musi się samo z siebie poukładać. Innowacyjne zespoły rozwikłają same jak dotrzeć do fanów, podczas gdy te co nie dostosują się do nowych wymogów - większej pracy, którą trzeba wziąć na siebie - po prostu odejdą.

A może winka?


Na koniec artykułu Maynard opisuje jak się zrodził w jego głowie pomysł by otworzyć winiarnie. Aż trudno uwierzyć, że sen może tak zmotywować człowieka. Keenan śnił o locie nad małym miasteczkiem na górzystej pustyni, która była niezwykle zielona i żywa. Nigdy wcześniej w życiu czegoś takiego nie widział, a mimo tego te miejsce wydawało się mu niezwykle znajome. Potem Maynard opisuje historie jak odnalazł te miejsce i odczucia towarzyszące mu tam do dzisiejszych dni.


Chicken Little out__________________